* *
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Grzech?  (Przeczytany 215 razy)
SasAnka
SasAnka:)
Administrator
Wielki Mędrzec
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1144


SasAnka:)


Zobacz profil WWW
« : 2018.01.05, 20:50:03 »

Grzech ?? ech ...........

narzędzie manipulacyjne i sama się dałam nabrać, pokutując tysiące
żywotów. Można kontrolować i kierować całą masą ludzi utrzymując, że są
tylko nędznymi grzesznikami. A gdzie boska Godność człowieka i z czym
się utożsamiamy?

Symbolicznie, w chrześcijaństwie grzech pierworodny zostaje zmyty w
momencie chrztu, a kolejne grzechy popełniane w życiu dorosłym
"załatwia" spowiedź i komunia św.....
Doświadczałam tego w tym życiu prawie 40 lat.
Pamiętam, jak nie będąc jeszcze świadomą jednego z Praw Przyczyny i
skutku, sądziłam, ze po każdym sakramencie spowiedzi i komunii mam już
to wszystko z głowy!!

Więc mogłam  spokojnie grzeszyć do kolejnej spowiedzi?. Wiele ludzi tak
funkcjonuje zanim zaczną  postrzegać to jako podpowiedź, że jeśli
popełnia czyn niegodny, to warto go naprawić i przebaczyć sobie i
innym/zmyć/, ale będąc świadomym  skutków, które wrócą do niego.

Warto  poczuć na sobie, że działa  Prawo Przyczyny i Skutku.

Dlaczego szukamy Boga na zewnątrz, przebywamy długą drogę jako
pielgrzymi i myślimy, że Bóg jest tam, gdzieś daleko? A potem wracamy do
domu i znów
zostajemy sami, czujemy często pustkę. To nasze przeświadczenie i
wmówiona nam prawda. Bóg wszystko widzi i za dobre wynagradza, a za złe
karze? A więc jest gdzieś daleko i nas obserwuje? To nasz własny
wewnętrzny cenzor
ocenia nas i krytykuje. Nigdy Bóg, Istota pełna absolutnej miłości.
Jesteśmy
tak samo w Nim, jak On w nas. To jest jedność i wszechobecność. Tak samo
na zewnątrz jak i wewnątrz nas. Odkryjmy to jednak i pozwólmy sobie na
pewność, że tak jest. Co nam przeszkadza?
Na pewno poczucie winy i niegodności. Porównujemy się z innymi ludźmi i
z tymi opiniami, które są ogólnie głoszone. Każdy z nas ma własną
indywidualność  i jesteśmy
tak naprawdę genialni, bo Bóg nas stworzył. A to jest Geniusz. Jeżeli
chcemy
się porównywać, to ewentualnie z Nim jako wzorcem najcenniejszym.

Przedstawię pewien schemat, działania ludzi uwikłanych w winę i  karę  .
Ludzie mając wzorce samo - karania bardzo chętnie odrzucają siebie,
obarczając "grzechem".

Wina, kara, pokuta, poczucie niegodności, niezasługiwania, odrzucenie,
niepozwolenie, opór, poczucie braku, poczucie straty, lęk, poczucie
zagrożenia. To jest właśnie taki łańcuszek, który można transformować.
Przede wszystkim wiedzieć czego chcemy, wyznaczyć cele. Przebaczyć sobie
odrzucenie itp. Starać się oczyścić wszystkie
wyobrażenia i negatywne myśli o sobie. Zastąpić to wszystko
zasługiwaniem i
napełnić się pełną samoakceptacją, docenianiem, szacunkiem, zaufaniem,
miłością i wdzięcznością.  Wtedy nasza dotychczasowa "rzeczywistość"
oparta na grzechu i karaniu siebie,  okaże się iluzją, a Rzeczywistość
TU i TERAZ pomoże nam powierzyć się Bogu totalnie i absolutnie. Wróci do
nas wolność i szczęśliwość, z którą przyszliśmy. Jesteśmy wartością
Najwyższą i Rzeczywistą tu na tej ziemi i nie dajmy się więcej ogłupiać.
Jeśli myślimy, że jesteśmy tylko grzesznymi ludźmi, to pamiętajmy, że
negatywne myślenie przynosi negatywne rezultaty.

Czym więc jest grzech? i dlaczego ludzie chodzący do kościoła całe
życie/żywoty/ nadal grzeszą??? Być może aby mieć co mówić w
konfesjonale, albo będąc przekonanymi, ze i tak są puchem marnym tylko
tak potrafią żyć, albo są nieświadomi tak na prawdę Siebie i własnej
Tożsamości. Wszechświat  zawsze spełnia nasze życzenia, więc  po co nam
smutek, cierpienie, które niechybnie wciągają w niskie energie i
instynkty, prowadząc do   gniewu, agresji itd.? Grzech to niewiedza i
zagubienie siebie samego, czyli bazowanie na teorii a nie na
doświadczaniu Boga w sobie.
Zapisane

Z Miłością SasAnka:)
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

dl-stats
TinyPortal v1.0 beta 4 © Bloc