* *
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Słowa sercem i łzami pisane  (Przeczytany 3728 razy)
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« : 2010.05.05, 16:30:05 »

Boska Matka

Jestem przy tobie, gdy się smucisz
Jestem przy tobie gdy grasz rożne role
Jestem przy tobie gdy świat jest tobie obojętny
Jestem i czuwam
Całymi dniami i nocami...
Jestem tak niewidzialna
Wciąż zanurzona w tobie
Me skrzydła rozplatają troski twego serca
Wyciągam pomocna rękę do ciebie
Nawet nie wiesz, że istnieje
To jest nieważne
Ja tylko czuwam nad tobą
Bo cię kocham
W całego serca
Wycisz się
Zapomnij o troskach
Usiądź na minutę
Zamknij oczy
Wsłuchaj się w twe serce
Ja tam jestem i czekam
Czekam na twój powrót
Ta kraina twego serca jest taka jasna
Święta i ważna
Jesteś mną a ja tobą
Jesteśmy razem tu w twym sercu
Otwórz je
A poznasz miłość boską
Miłość twoją
Miłość tą najwspanialszą
Bo ta miłość nie oczekuje nic od ciebie
Chce porostu byś istniał całą dusza
Byś czuł swoją siłę
Byś pozwolił sobie na ta chwilę spokoju...

dananda
« Ostatnia zmiana: 2010.05.05, 16:32:58 wysłane przez Dananda » Zapisane
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 2010.05.05, 16:38:35 »

....a gdy odejdę

..a gdy odejdę niech nie pozostanie nic
pustkę chce także w mym sercu ujrzeć, by nie wiedzieć
że istniejesz, nie czuć tego co nazywa się bólem
nie słyszeć szeptu Twego serca...

...a gdy odejdę niech nie pozostanie nic
oprócz tego co zapomnieć pomoże
co zasłoni me wspomnienia i dar
Tobą zwany...

...a gdy odejdę niech nie pozostanie nic
tylko ja i me dłonie puste
i słońca znów przepiękne światło
niech mnie otuli w swych skrzydłach złotych...

...a gdy odejdę niech nie pozostanie nic
oprócz wolności wyboru
i serca milczenie
by już nigdy nie mówiło mi, że jesteś...

dananda
Zapisane
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 2010.05.05, 16:42:46 »

Wieczna miłość

Wędrowcem jestem na tym świecie.
Podróżnikiem nieustannie kroczącym swą drogą,
nie śpiącym, wciąż w  ruchu...
Lecz gdy Ty się pojawiłeś
Świat zatrzymał się a czas przestał istnieć...

Znikły wschody i zachody słońca
Dzień i noc stały się jednością,
ptaki zamilkły zawstydzone a
wiatr tulił nas swoją aurą...

Ten dar pojawił się niespodziewanie
zaskoczył nas, nie pytając o pozwolenie i zgodę...
Wpadł w zakamarki naszych dusz
otworzył serca na coś
co nigdy wcześniej nie istniało...

Słowo kocham nabrało blasku, lśnienia,
dźwięku i ruchu o niesamowitym wymiarze.
Miłość nie była już słowem,
była czynem
niekończącym się uczuciem jedności...

Czas przestał istnieć a ja zatrzymałam się w wieczności...

Teraz gdy Ciebie nie ma
trwam w tym uczuciu, żyję nieustannym
światłem promieniującym od nas...

Bóg wie dlaczego tak jest, ja nie wiem,
Ja trwam, ufam i kocham...
Patrząc wstecz czuję nas, naszą miłość
i to ona pozwala mi przetrwać...

Te wielkie uczucie niesie mnie i
ociera łzy tęsknoty
łagodzi ból i
gładzi mą twarz...
Każdy nowy dzień jest Tobą i
mimo, że jestem dzielna, pojawiają się chwile
gdy me serce przestaje bić z bólu...
a wtedy czas znów przestaje istnieć, milczy
a ja wsłuchuję się w ciszę, by usłyszeć
Twój głos...wychwycić dotyk Twej dłoni
i zatrzymać wszystko w sercu... ponownie...

Oczy w takich momentach nie widzą.
To dusza patrzy oczami serca i tęskni.
Nieustannie tęskni, wyrażając te uczucie
w każdym mym geście, dotyku, słowie...
Staję się tęsknotą, miłością i nadzieją zarazem...
Jestem w tedy jaka jestem, bez masek i lęków
jestem sobą i kocham, dziękując za dar jakim jesteś Ty...

...I wtedy czas przestaje istnieć,  a ja zatrzymuję się na wieczność...




dananda
Z dedykacją dla kogoś, kto bardzo tęskni...
Zapisane
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 2010.05.05, 16:47:37 »

Jesteś...

W cieniu istnienia
nie wiedząc dokąd
odłożyłam skrzydła...

Szepczące tchnienie wiatru
Delikatny dotyk
Powiedziały mi

...że jesteś...

Wciąż jeszcze zmęczona
lecz pełna nadziei

Pożyczyłam memu sercu
      skrzydła...


Spieszyło do Ciebie


dananda
« Ostatnia zmiana: 2010.05.05, 17:01:16 wysłane przez Dananda » Zapisane
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 2010.05.05, 17:00:33 »

07.07.2005
Przewodnik duchowy

I kiedy zamykam oczy pojawiasz się bez zaproszenia, lecz wystarczy jedno słowo i odejdziesz w swój wymiar. Kim jesteś przyjacielu, czy jesteś moim przyjacielem? Zadajesz pytania, uczysz a zarazem nie oczekujesz niczego. Kim jesteś, dlaczego rozmawiasz ze mną? Co znaczy twoje imię? Nie zaznałam nigdy złych słów o naszym świecie, o moich towarzyszach w tym wcieleniu. Tłumaczysz tylko, zostawiając mi wybór co z tymi przekazami zrobię. Nie oczekujesz, nie oceniasz, nie żądasz…
Kim jesteś istoto świetlista? Nie widzę twojej twarzy. Jesteś światłem o zarysach ludzkich. Powiedziałeś mi, że tą postać przyjmujesz dla mnie, bym mogła ciebie widzieć. Mówiłeś, że nie trzeba widzieć, wystarczy wsłuchać się i pozwolić sobie na coś, co dla innych jest szaleństwem. Czy jestem szalona? Tak przez wiele lat się czułam, czasami do dziś tłumaczę sobie, że twoje przekazy to iluzja, gra mojego umysłu. Nocne sny o lataniu, wizje dziecięce, czy rzeczywistość? Teraz wiem, że były to podróże astralne. Mówisz mi dużo, tłumaczysz, kim jesteś przyjacielu? Ta wiele pytań o istnieniu świata, o naszym celu na ziemi, o naszych przodkach Czy mogę je tobie zadać? A jeżeli tak, czy muszę w wszystko co powiesz uwierzyć? Twój uśmiech łagodzi moje zmęczone myślami czoło: nie wolno wierzyć, musisz sobie przypomnieć, tylko przypomnieć
Otwieram ponownie oczy, widzę ten sam pokój, te same twarze, jednak coś się zmieniło Lecz co? Zmieniłeś mój świat przyjacielu, czy widzę to co wiem, lecz zapomniałam?… Czy to już kres przypomnienia?

dananda
« Ostatnia zmiana: 2010.05.05, 17:02:19 wysłane przez Dananda » Zapisane
SasAnka
SasAnka:)
Administrator
Wielki Mędrzec
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1113


SasAnka:)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : 2010.05.05, 17:54:34 »

Cudowne to wszystko Dananda. Dziękuję za tak piękną twórczość  heart flower sun Pisz i dziel się dalej, bo Serce to wie i czuje, co przekazujesz. heart sun flower
Zapisane

Z Miłością SasAnka:)
Prasanthinanda
Administrator
Manareikowiec exp.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 279


Kocham więc jestem :)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #6 : 2010.05.09, 22:57:07 »

Piękne Danado, pokazuje prawdziwą głębię uczuć a wciąż można je pogłębiać i pogłębiać. Jest wtedy taki etap, że już nie można inaczej rozmawiać jak tylko wierszami, gdyż tylko one skrzydła mają, aż w końcu nawet one nie starczą, by pogonić za sercem Uśmiech
Potem rozmawiasz cnotą... potem Boskością, ...a jeszcze dalej Najwyższą Czystością i Pieknem Absolutu (Purnam)... aż...

...Aż jeden dotyk znaczy wszechświaty
Jedno słowo znaczy wszechświaty
Jedno spojrzenie znaczy wszechświaty...
... ze swymi dramatami powstania rozwoju i wtopienia...

... a i tak Ciebie nie wyrażą...


--
Moja Niewyrażalność  pozdrawia Twoją Niewyrażalność  sun

PS.
Miłość która nie chce niczego?
Nie znam takiej, już nie.
Ta którą znam chce wszystkiego,
Ale nic nie bierze, jedynie mnie Uśmiech
Zapisane

[Miłość królewską drogą do Boga]
[Mowa z serca do serca czyni Niebo na Ziemi]
Pozdrawiam serdecznie,
Swami T.P. Prasanthinanda.
Prasanthinanda
Administrator
Manareikowiec exp.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 279


Kocham więc jestem :)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : 2010.05.10, 12:05:39 »

Droga Danando  sun
Po przeczytaniu twych wierszy nieodparcie ciśnie mi się impresja, i czuję że muszę to napisać, że jesteś na etapie, w którym ludzka miłość już Ci nie może dać spełnienia, żaden człowiek temu nie sprosta, jak nie "dziś" to "jutro". Sai Baba pisał, że człowiek może jedynie Boga kochać miłością czystą, spełnioną i nieskończoną, ponieważ tylko Bóg jest doskonały, niezawodny i nieskończony. Dlatego dobrze jest rozpoznać swój etap rozwoju, by się nie zwodzić więcej światem i nie tęsknić za jego ułudami ostatecznie przecinając przywiązania doń, a szczególnie oczekiwania zeń.

Pozdrawiam z serca  heart
Zapisane

[Miłość królewską drogą do Boga]
[Mowa z serca do serca czyni Niebo na Ziemi]
Pozdrawiam serdecznie,
Swami T.P. Prasanthinanda.
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 2010.05.10, 21:23:18 »

Droga Danando  sun
Po przeczytaniu twych wierszy nieodparcie ciśnie mi się impresja, i czuję że muszę to napisać, że jesteś na etapie, w którym ludzka miłość już Ci nie może dać spełnienia, żaden człowiek temu nie sprosta, jak nie "dziś" to "jutro". Sai Baba pisał, że człowiek może jedynie Boga kochać miłością czystą, spełnioną i nieskończoną, ponieważ tylko Bóg jest doskonały, niezawodny i nieskończony. Dlatego dobrze jest rozpoznać swój etap rozwoju, by się nie zwodzić więcej światem i nie tęsknić za jego ułudami ostatecznie przecinając przywiązania doń, a szczególnie oczekiwania zeń.

Pozdrawiam z serca  heart

Tak,absolutnie! Uśmiech  Wiersz Jesteś, był pisany do Boga, wiele lat temu, gdy zastanawiałam się kim On jest. Ponieważ nigdy nie był tym, o którym mi mówili. Pewnego dnia, zrozumiałam kim On jest i słowa dostały skrzydeł.

Wieczna miłość,  to słowa o które prosiła mnie przyjaciółka, mówiąc, że ja potrafię się wczuć w jej odczucia.

Jest wiele wierszy, które z czasem wkleję. Można w nich pięknie zauważyć rozwój mej duszy.

P.S.

Miłość która nie chce niczego...
Bo nic nie ptrzebuje
Tylko pustki, by się na nowo narodzić...

« Ostatnia zmiana: 2010.05.10, 21:30:37 wysłane przez Dananda » Zapisane
Prasanthinanda
Administrator
Manareikowiec exp.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 279


Kocham więc jestem :)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : 2010.05.10, 23:27:06 »

Tak, prosimy o więcej wierszy Uśmiech Będzie wtedy też autorski kącik poetycki dla Ciebie  flower

Poezja wyraża się poza słowami a mimo to owe "poza" jest tak wiele mówiące. Odbieram Twoje uczucia będące "poza" bez analizowania treści słów. Użyte słowa i wyrażenia zaś wyrażają zrozumienie, czyli umysł. Poziom zrozumienia podnosi lub ogranicza uczucie a tylko boskie uczucie może uchwycić za stopy Miłość. Miłość to coś więcej niż uczucie, uczuciem się jedynie wyraża, to ważne. Droga Danado, ja nie mam potrzeby pisania do tego co Ty piszesz, mogę się jedynie delektować czytając Twoje wiersze (a jest czym) i to mi starczy. Jednakże czasem wskazuję, że jest dalsze zrozumienie, kolejne kroki w poziomy głębi miłości a potem poza nią samą. Piszę w spontanicznej reakcji na Ciebie stojącą przecież za tymi wierszami. Traktuj to jako inspirację. Innej osobie na te same słowa odpiszę zupełnie inaczej, stosownie do jej poziomu Mrugnięcie Generalnie i tak rzadko to robię. Pozwól więc że wyjaśnię nieco o co chodziło mi w tej inspiracji napisanej w PS. Miłość uwarunkowana, międzyludzka jest biorąca, często toksyczna, stąd pojawia się idea miłości wyłącznie dającej, nie pragnącej niczego. Ale Miłość ma dla nas wiele jeszcze niespodzianek i wiele razy nasze "zrozumienie" wywraca do góry nogami. Ta "tylko" dająca miłość nie raz ma wiele ukrytych oczekiwań, ale Ty doszłaś do czystej miłości dającej stąd moja sugestia następnego kroku. Nie jest to jednak koniec niespodzianek a ja nie chce do końca wyjaśniać tego, ponieważ samo zrozumienie wskazówki jest świadectwem gotowości na ten następny krok. Ty nie deklarowałaś się jako moja uczennica i nie jesteś w naszym e-aszramie, bym miał prawo Ci cokolwiek sugerować a więc traktuj to wszystko z lekkością. Napisze więc tak, cytatem chyba z Biblii: "Miłość Boga zaborczą jest i zazdrosną o wszystko". Proszę tylko nie traktuj tego jako powrotu do poziomu uwarunkowanej ludzkiej miłości Uśmiech
--
Pozdrawiam z serca.
Zapisane

[Miłość królewską drogą do Boga]
[Mowa z serca do serca czyni Niebo na Ziemi]
Pozdrawiam serdecznie,
Swami T.P. Prasanthinanda.
Dananda
Moderator
Zaangażowany uż.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 27


MIŁOŚĆ JEST NAJMOCNIEJSZA SIŁĄ NA ZIEMI


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 2010.05.11, 12:01:11 »

Ty nie deklarowałaś się jako moja uczennica i nie jesteś w naszym e-aszramie, bym miał prawo Ci cokolwiek sugerować a więc traktuj to wszystko z lekkością.

Tak jak pisałam na początku pisałam, dla mnie każdy napotkany człowiek jest mistrzem, od którego się uczę, świadomie lub podświadomie. Właśnie tutaj, uczę się także wiele z Wami. I wszystco co piszecie do mnie, co Ty piszesz kochany Prasanthinando, jest wskazówką i nauką. I z tego się bardzo cieszę.  Wiesz, to co tu piszemy jest tylko malutką cząstką naszego JA, naszego podniesienie w wyższe wymiary. Tak jak wspomniałeś, nie można tego w słowach zamknąć. Jest to niewyrażalne.  Czy masz prawo mi coś sugerować, w pewnym sensie tak, ale ja nie nazwałabym to sugestią. Sugestia ma dla mnie negatywny smak. Jesteś dla mnie  inspiracją. Uśmiech  jak już wspomniałeś.  A wszystko co się teraz dzieje jest następnym krokiem w rozwoju, jestem tego świadoma w pełni. I odbieram to co mi napisałeś i napiszesz z radosnym uśmiechem na twarzy i z lekkością w sercu.  sun


Napisze więc tak, cytatem chyba z Biblii: "Miłość Boga zaborczą jest i zazdrosną o wszystko". Proszę tylko nie traktuj tego jako powrotu do poziomu uwarunkowanej ludzkiej miłości Uśmiech
--
Pozdrawiam z serca.

 Duży uśmiech    Oj nie, nie nie!!!   Od tego już jestem miliony lat świetlnych oddalona  Uśmiech  Oj, gdybym tak myślała, oje co za krok w stecz!!!  Szok   Ja jestem Miłością w działaniu, uczę się tego każdego dnia, za piękne to jest, by to co się doznało odrzucić.
Za dużo Światła, Miłości, Znaków i Darów,  za dużo Boga we mnie by zawrócić z mojej drogi.
Dziękuję za każde Wasze słowo  heart

Miłego dnia   sun


Zapisane
Prasanthinanda
Administrator
Manareikowiec exp.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 279


Kocham więc jestem :)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #11 : 2010.05.11, 23:04:09 »

Napisze więc tak, cytatem chyba z Biblii: "Miłość Boga zaborczą jest i zazdrosną o wszystko". Proszę tylko nie traktuj tego jako powrotu do poziomu uwarunkowanej ludzkiej miłości Uśmiech

 Duży uśmiech    Oj nie, nie nie!!!   Od tego już jestem miliony lat świetlnych oddalona  Uśmiech  Oj, gdybym tak myślała, oje co za krok w stecz!!!  Szok   Ja jestem Miłością w działaniu, uczę się tego każdego dnia, za piękne to jest, by to co się doznało odrzucić.
Za dużo Światła, Miłości, Znaków i Darów,  za dużo Boga we mnie by zawrócić z mojej drogi...

Droga Danando, nie będę już wracał do roztrząsania tego, tym bardziej, że masz już swoją ugruntowaną drogę i sama świadomie wybierasz i czerpiesz to co Ci na danym etapie potrzebne. Podany przeze mnie cytat jest doskonałym przykładem degradacji znaczenia, które się dzieje na przestrzeni setek lat. To co kiedyś było wzniosłe i doskonałe teraz widziane jest jako uwikłane lub zmanipulowane przez tych, którzy używali tego do uzależniania innych sobie. Tu wymachuję pacem "teologom", którzy przeinaczają rzeczywiste znaczenia albo z powodu braku duchowego doświadczenia i wglądu, albo co gorsza, jak już wspomniałem, by manipulować ludźmi. Degradacja ta dzieje się na każdym polu duchowości, szczególnie dzisiaj w tzw. duchowości New Age, która jest produktem NWO właśnie po to stworzonym, by dezinformować i rozmydlać duchowość. Co do samego cytatu to jest poetyckim odniesieniem się do konieczności osiągnięcia Pustki, aby doświadczyć Jaźni Jaką Jest (3J - hehe) czyli poza umysłem. Degradacja jednak zrobiła swoje i ludzie myślą o "zazdrości" Boga jak o ludzkiej co jest totalnym nieporozumieniem. To dlatego Budda powiedział, że nie istnieje ustalona Dharma prowadzące do oświecenia, wiedział bowiem, że wszystko co jest powiedziane z niewuarunkowanego umysłu po czasie jest umysłem zmanierowanym a wtedy przestaje wskazywać na nieuwarunkowanie. Tak więc nigdy nie będzie wystarczających książek o duchowości, gdyż po niedługim czasie inspirowania staja się bezużyteczne. To też pokazuje, że nic nie zastąpi kontaktu z oświeconym mistrzem, który nieustannie irytuje zmanierowany umysł.

A oto dział autorski na Twoje poezje "boskim światłem podszywane"  sun
http://manareiki.net/forum/index.php?board=78.0
Ty możesz tylko zakładać wątki, co oznacza że każdy Twój post jest pierwszy. Jesteś jego moderatorem, tzn możesz usuwać komentarze które są niestosowne. Każdy może czytać i odpowiadać. Generalna zasada to oczywiście piszemy własne teksty tzn unikamy wklejania cudzych treści. Celem jest wyrażać siebie  heart

Pozdrawiam, Mirek
Zapisane

[Miłość królewską drogą do Boga]
[Mowa z serca do serca czyni Niebo na Ziemi]
Pozdrawiam serdecznie,
Swami T.P. Prasanthinanda.
Aniolek67
Manareikowiec akt.
**
Offline Offline

Wiadomości: 170



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 2010.05.12, 10:53:08 »

Jest wtedy taki etap, że już nie można inaczej rozmawiać jak tylko wierszami, gdyż tylko one skrzydła mają, aż w końcu nawet one nie starczą, by pogonić za sercem Uśmiech
Potem rozmawiasz cnotą... potem Boskością, ...a jeszcze dalej Najwyższą Czystością i Pieknem Absolutu (Purnam)... aż...

...Aż jeden dotyk znaczy wszechświaty
Jedno słowo znaczy wszechświaty
Jedno spojrzenie znaczy wszechświaty...
... ze swymi dramatami powstania rozwoju i wtopienia...

... a i tak Ciebie nie wyrażą...


--
Moja Niewyrażalność  pozdrawia Twoją Niewyrażalność  sun

PS.
Miłość która nie chce niczego?
Nie znam takiej, już nie.
Ta którą znam chce wszystkiego,
Ale nic nie bierze, jedynie mnie Uśmiech

to prawda:)bo to,co lejemy na papier nie oddaje wrażeń jakich doświadczamy,czasem to tylko ukłucie obok serca,czasem drgnięcie kącika ust...wszystkie słowa stają się małe,by wypowiedzieć SIEBIE i to co się w NAS dzieje...
i kiedy już docieramy do pułapu PIĘKNEGO ABSOLUTU nie ma słów...tylko CISZA czytana serca biciem,oddechem,spojrzeniamia to nie każdy umie...tylko dusze nam pokrewne,te,które porozumieć się umieją BEZ SŁÓW...
czasem warto usiąść i posłuchać szumu morza,albo zatopić się w głosach lasu...one też piszą poezję:)
http://www.youtube.com/watch?v=4-RrHeSalGA&playnext_from=TL&videos=PGK1HwdUxHs
Zapisane

Wrażliwy człowiek najpierw czuje,
później rozumie.
/E. Kołda/
Prasanthinanda
Administrator
Manareikowiec exp.
*****
Offline Offline

Wiadomości: 279


Kocham więc jestem :)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #13 : 2010.05.12, 11:21:44 »

Drogi Aniołku67
Z całą pewnością nie chodzi o sentymentalizm, jaki bije np z tej pięknej muzyki. Nie o to piękno chodzi, nie chodzi o piękno ciszy, nie chodzi o piękno krajobrazów i natury. To wszystko złudzenie. Tak na prawdę istnieje Piękno Niezrównane, które jest poza wrażeniami umysłu. Jest poza pięknem słów i stanów kontemplacji, poza "najpiękniejszymi" wspomnieniami. Cisza? Owszem, ale dla umysłu, by niczego nie zakłócał, ale to nie ta cisza jest pięknem ale Jaźń sama w sobie.
Ja żyję w takim Pięknie niezależnie czy cisza czy hałas, czy piękny krajobraz, czy zamęt ulicy, czy słuchanie muzyki czy mecząca praca...
Nie muszę nigdzie iść, nie muszę słuchać muzyki itd... a jeśli jest cokolwiek co jeszcze "daje" mi piękno to kontemplacja Boga w sobie, ale nie widzę Go różnego niż moja Jaźń, inaczej nie była by to kontemplacja Boga ale mentalnych "obrazków".

Pozdrawiam i zachęcam do Piękna Jaźni.
Zapisane

[Miłość królewską drogą do Boga]
[Mowa z serca do serca czyni Niebo na Ziemi]
Pozdrawiam serdecznie,
Swami T.P. Prasanthinanda.
SasAnka
SasAnka:)
Administrator
Wielki Mędrzec
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1113


SasAnka:)


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : 2010.05.12, 11:38:52 »

Przy- Jaźń heart flower sun "Wszędzie postrzegaj MNIE.Wiedz, że Ja jestem twoją najwyższą jaźnią, atmą. Niech ona realizuje się przez ciebie, wtedy staniesz się wolny na zawsze" cytat z dyskursu Sri Satya Sai Baby z książki "Pieśń o Bhagawadgicie" heart flower sun
Zapisane

Z Miłością SasAnka:)
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

dl-stats
TinyPortal v1.0 beta 4 © Bloc